Kaleki mê¿czyzna sp³on¹³ w mieszkaniu - Polska Gazeta Krakowska | 14.11.2009 | rubryka:
Fakty 24 | strona: 5 | autor: Ma³gorzata Wiêcek-Cebula
Zwêglone cia³o stra¿acy znaleŸli w sypialni
Prokuratura wyjaœnia, co by³o przyczyn¹ œmierci
Bochnia 63-letni mê¿czyzna zgin¹³ podczas po¿aru w³asnego domu.
Nie mia³ szans wydostaæ siê z p³on¹cego budynku. Od wielu lat by³ kalek¹,
przeszed³ amputacjê obu nóg. Do tego zdarzenia dosz³o w czwartek rano. Jego s¹siedzi
s¹ nadal w szoku.
– To nieprawdopodobne, nie mogê uwierzyæ, to straszna tragedia. Wszyscy jesteœmy
wstrz¹œniêci tym, co siê sta³o. Nie mo¿emy zrozumieæ, jak do takiego po¿aru mog³o
dojœæ – mówi jedna z mieszkanek ulicy Widok, przy której stoi spalony dom.
Starszy mê¿czyzna sam zajmowa³ du¿y, murowany bliŸniak. W Bochni nie mia³ ¿adnej
bliskiej rodziny. Jego brat mieszka w Krakowie. Kalekim mê¿czyzn¹ opiekowa³a siê
pracownica Miejskiego Oœrodka Pomocy Spo³ecznej. To ona w czwartek rano zobaczy³a
po¿ar. Dochodz¹c do budynku widzia³a wydobywaj¹cy siê dym. Natychmiast powiadomi³a
policjê i stra¿ po¿arn¹.
– Wiedzieliœmy, ¿e w œrodku mo¿e byæ cz³owiek, dlatego nasze dzia³ania
rozpoczêliœmy od przeszukania wszystkich pomieszczeñ. W jednym z nich natknêliœmy
siê na zw³oki – wyjaœnia st. kpt. Piotr Gadowski, rzecznik stra¿aków z Bochni.
Zwêglone cia³o mê¿czyzny stra¿acy odnaleŸli w sypialni. To pomieszczenie uleg³o
ca³kowitemu spaleniu. S¹siaduj¹ce pokoje tak¿e zosta³y mocno zniszczone. Przyczyny
po¿aru wyjaœnia prokuratura. To ona ma ustaliæ, co by³o bezpoœredni¹ przyczyn¹ tego
tragicznego zdarzenia. Prokutarorzy s¹ jednak bardzo oszczêdni w ujawnianiu
okolicznoœci. – Musimy je dopiero ustaliæ. Potrzebne bêd¹ opinie bieg³ych oraz
ekspertyzy. Myœlê, ¿e wiêcej na temat przyczyn tego zdarzenia bêdziemy wiedzieæ nie
wczeœniej, ni¿ za kilka miesiêcy – mówi prokurator Mieczys³aw Dziêgiel, szef
bocheñskiej Prokuratury Rejonowej.
Straty powsta³e w wyniku po¿aru oszacowano na 50 tysiêcy z³otych. Stra¿acy
podkreœlaj¹, ¿e uda³o siê uratowaæ mienie o wartoœci co najmniej trzystu tysiêcy
z³otych. Sam budynek, dziêki szybko i sprawnie przeprowadzonej akcji (bra³y w niej
udzia³ cztery zastêpy) uda³o siê uratowaæ.
Miejsce po¿aru stra¿acy opuœcili dopiero po czterech godzinach. Z ulicy Widok
odjechali, po sprawdzeniu s¹siednich obiektów, które tak¿e by³y zagro¿one.
– Takich wydarzeñ, niestety, w okresie grzewczym jest ci¹gle bardzo du¿o – mówi
Stanis³aw Wilk z Bochni, mieszkaniec s¹siedniej ulicy.
Dlatego stra¿acy apeluj¹ o wyj¹tkow¹ ostro¿noœæ. Przypominaj¹ tak¿e, aby przed
rozpoczêciem sezonu grzewczego wszystkie kominy i przewody zosta³y dok³adnie
sprawdzone. Jest jeszcze na to czas. Nale¿y tak¿e byæ wyj¹tkowo ostro¿nym w u¿ywaniu
wszelkich piecyków, którymi w czasie silnych mrozów dogrzewane s¹ mieszkania.