Mężczyzna spłonął w pożarze - Express ilustrowany |
12.12.2009 | rubryka: Reporter | strona: 2 | autor: AGA
PRZY UL. OSSOWSKIEGO TRAGEDIA GONI TRAGEDIĘ
W pożarze domu przy ul. Ossowskiego 17 zginął 71-letni Adam K. Zmarły był
właścicielem domu, częściowo zniszczonego przez ogień. Mieszkał w nim sam.
Do tragedii doszło w nocy, z czwartku na piątek ok. godz. 22.30.
– Tu tragedia goni tragedię. Wzeszły wtorek panu Adamowi zmarła żona. Widziałam,
że był w kiepskim nastroju, w czwartek wieczorem zaprosił kolegów, chyba pili alkohol
– tłumaczy pani Eleonora, sąsiadka zmarłego. – Dym zauważyła moja córka, gdy o
godz. 22 wracała z pracy. Przyjechała straż, ale niestety było już za późno.
– Przybyła na miejsce zdarzenia ekipa strażaków zobaczyła, że z mieszkania na
pierwszym piętrze wydobywa się dym – mówi dyżurny straży pożarnej.
– Wyważono więc drzwi. W trakcie przeszukiwania zadymionego lokalu, gdzie płonęły
kanapa, fotel oraz dywan, strażacy znaleźli leżące na łóżku zwęglone ludzkie
zwłoki. W budynku nie było innych osób. Prawdopodobną przyczyną pożaru było zaprószenie
ognia przez samą ofiarę. Niewykluczone, że mężczyzna zasnął z papierosem w ręku.
Straty w spalonym mieszkaniu oszacowano na ok. 3 tys. zł.