Rodzina zatruła się czadem -
Polska Dziennik Bałtycki | 7.1.2010 | rubryka: Fakty 24 | strona: 8 | autor: Tomasz
Słomczyński
Gdańsk Zatruta tlenkiem węgla pięcioosobowa rodzina trafiła we wtorek wieczorem do
szpitala na Zaspie. Przyczyną groźnego zdarzenia był wadliwie działający piecyk
gazowy. Kiedy strażacy wyposażeni w specjalistyczny sprzęt weszli do mieszkania przy
ul. Obrońców Westerplatte w Gdańsku, najwyższe stężenie odnotowali przy łazience -
tam przebywała kobieta, tam też znajdował się piecyk gazowy.
W mieszkaniu strażacy stwierdzili stężenie w wysokości 250 ppm. Przy 40 ppm. może
być odczuwalny słodki posmak w ustach, przy 200 ppm. - ból głowy. Przy wyższych
stężeniach dochodzi do wymiotów, konwulsji, omdlenia.
W szpitalu przebywa również 6letni chłopiec, ofiara innego zdarzenia, również zatruty
tzw. czadem, czyli tlenkiem węgla pochodzącym z urządzenia grzewczego.
Jak ustaliliśmy, stan wszystkich ofiar podtrucia jest stabilny, nie ma mowy o zagrożeniu
życia.
Tlenek węgla powstaje z niepełnego spalania materiałów palnych. Jest to gaz, którego
nie czuć, nie widać. Dlatego zwany jest cichym zabójcą. Unosi się w powietrzu, jest
bezwiednie wdychany. Prawidłowo spalany węgiel emituje gaz zawierający ok. 1% czadu-wówczas
nie stanowi zagrożenia dla zdrowia. Jednak niedostatecznie dotlenione palenisko może
spowodować wzrost zawartości czadu do 30%. Taka mieszanka jest bardzo niebezpieczna.
Najważniejsza jest wentylacja
Kapitan Tomasz Czyż z Komendy Miejskiej Straży Pożarnej w
Gdańsku radzi, jak uniknąć zatrucia czadem.
- Należy pamiętać o tym, że koniecznie trzeba przynajmniej raz do roku dokonać
przeglądu instalacji gazowej i komina. Nie wolno pozostawiać bez nadzoru tzw. przyborów
gazowych, czyli kuchenek, term, pieców kąpielowych.
Należy regularnie usuwać zanieczyszczenia z przewodów dymowych i spalinowych - przy
ogrzewaniu węglowym 4 razy do roku, przy ogrzewaniu gazowym lub olejowym - 2 razy do roku
oraz przynajmniej 1 raz do roku czyścić przewody wentylacyjne.
- Nie wolno zaklejać kratek wentylacyjnych, zarówno w ścianach, jak i kratek w drzwiach
łazienki, trzeba sprawdzać, czy są drożne.
Powinniśmy też przypilnować, czy kominiarz faktycznie dokonuje przeglądu i czy
posługuje się specjalistycznym sprzętem. Podsumowując - najważniejsza jest sprawna
wentylacja pomieszczeń - każdy przewód musi być drożny.