przesuń do początku strony

Emil Balcer

Zdjęcie Emil BalcerUrodził się 13 marca 1863 r. na Warmii. Wraz z rodzicami przybył do Łowicza w 1867 r. W latach 1874-1878 ukończył czteroklasowe progimnazjum, następnie kursy handlowe i księgowości. Odbył również praktykę handlową w firmie ojca, pogłębioną dwuletnią praktyką w Berlinie. Od roku 1885 uczestniczył w życiu gospodarczym kraju. Pracował nad ulepszaniem narzędzi i przyrządów tkackich przeznaczonych dla przemysłu ludowego, a w 1898 r. założył własne przedsiębiorstwo handlowe sprowadzające wyroby żelazne i maszyny rolnicze. Propagował handel, rzemiosło i przemysł, zdobywając opinię pioniera kupiectwa polskiego na prowincji.

W 1879 r. wstąpił w szeregi organizującej się Ochotniczej Straży Ogniowej w Łowiczu, zaczynając prace w II oddziale ratunkowym. Służąc kolejno we wszystkich oddziałach straży i uzyskując funkcje ratownika, topornika, prądownika itd., doszedł do najwyższych funkcji w jednostce.

Awanse poprzedziła wytężona praca organizacyjna w komisji rewizyjnej, która pozwoliła mu na zapoznanie się ze stanem gospodarki straży łowickiej. Szczególnie intensywny okres jego pracy w pożarnictwie przypadł na pierwsze lata XX wieku.

W 1904 r. przejął obowiązki gospodarza OSP w Łowiczu. Pełniąc funkcję pomocnika dowódcy, a następnie pomocnika naczelnika, doprowadził do kwitnącego stanu gospodarkę straży łowickiej przez zastosowanie właściwej dokumentacji dotyczącej stanu inwentarza, kontroli ćwiczeń, raportów pożarów itp. W 1905 r. na jego wniosek wprowadzono w administracji straży pożarnej język polski. Zajmował się ulepszaniem narzędzi i pojazdów strażackich. Wprowadzał własne rozwiązania i upowszechniał zdobycze techniki pożarniczej z innych krajów. W celu uzyskania większej sprawności oddziałów straży w 1906 r. wprowadził ćwiczenia gimnastyczne dla sztabu i członków straży z zastosowaniem najnowszych komend obowiązujšcych w Polskim Towarzystwie Gimnastycznym "Sokół", zyskując uznanie jako instruktor. Prace te, prowadzone początkowo dla wiejskich ochotniczych straży pożarnych, przekształcił w ogólny program szkoleniowy pożarnictwa, trwający od 1910 r. Rozwój pożarnictwa, produkcję narzędzi i sprzętu strażackiego wiązał z efektami praktycznymi, zwracając uwagę na ich ekonomiczne znaczenie dla całego kraju. O swoich doświadczeniach i przemyśleniach pisał w artykułach na łamach "Strażaka" i "Przeglądu Strażackiego" pod pseudonimami "Strażak" i "Topornik". Na polu pożarnictwa pracował zarówno w strukturach lokalnych, jak i powiatowych, przyczyniając się do powstania 55 ochotniczych straży pożarnych. Był członkiem Zarządu Głównego Związku Floriańskiego i Komitetu Redakcyjnego "Przeglądu Pożarniczego".

Szczególnie żywo działał w okresie poprzedzającym I wojnę światową i w pierwszych latach odrodzonej Polski, organizując kolejne szkolenia, zjazdy i konkursy. Był aktywny na wszystkich szczeblach Związku Floriańskiego. W 1920 r. brał czynny udział w organizowaniu Obywatelskiego Komitetu Obrony Państwa, m.in. Straży Obywatelskiej i wojskowej straży kolejowej na terenie powiatu łowickiego. W trudnej sytuacji gospodarczej Polski w pierwszej połowie lat dwudziestych utrzymywał własnym kosztem działalność straży łowickiej. Jednocześnie złożył znaczną sumę na budowę nowoczesnej remizy dla tej jednostki. Ufundował także sztandar dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Radomiu i wspierał finansowo kasę pomocy członków straży ochotniczej w Częstochowie.

Przez całe dwudziestolecie międzywojenne był organizatorem lub członkiem wielu stowarzyszeń społecznych na terenie Łowicza i całego kraju. Uczestniczył w pracach Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego, Stowarzyszenia Kupców Polskich i Stowarzyszenia Włacicieli Nieruchomości. Piastował funkcje publiczne i społeczne, m.in. burmistrza miasta Łowicza w czasie I wojny światowej i ławnika sądowego. Działał w organizacjach charytatywnych. Niezwykle zasłużony dla rozwoju Muzeum im. Tarczyńskiego i powstania Muzeum Etnograficznego PTTK w Łowiczu. Za wybitne osiągnięcia w pracy społecznej odznaczony został wieloma polskimi i zagranicznymi odznaczeniami.

W szeregach ochotniczych straży pożarnych przepracował 60 lat. Zmarł w grudniu 1941 r