do góry

Nadesłano z kraju

01 SIE 2006

Lotnicza tragedia pod Poznaniem

Spokojne sobotnie popołudnie w podpoznańskich Krześlicach. Tylko część z pobliskich rolników zbiera plony z pobliskich pól. Nagle ciszę przerwał przeraźliwy huk! Do lasu spadła prototypowa dwuosobowa awionetka.
W dniu 29 sierpnia o godzinie 15:00 Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu odebrało zgłoszenie, że w okolicach lotniska Bednary spadł samolot.
Na miejsce zdarzenia zadysponowano samochód gaśniczy (GBA 2,5/16) z OSP Pobiedziska, samochód ratownictwa technicznego (SLRt) z JRG-3 w Poznaniu oraz dyżurującego dowódcę jednostki ratowniczo-gaśniczej. Jako pierwsi na miejsce dojechali strażacy ochotnicy z OSP Pobiedziska. Ultralekki samolot w lesie pomogli zlokalizować mieszkańcy pobliskich Krześlic. W poskręcanych pozostałościach awionetki odnaleziono 2 ciała pilotów – zginęli na miejscu.
Jak ustalono maszyna wystartowała z miejscowego lotniska, zrobiła kilka okrążeń i runęła na ziemię około kilometra od pasa startowego. Jej części były porozrzucane w promieniu kilkuset metrów - w lesie i na pobliskim polu. To był doświadczalny lot, który miał na celu sprawdzenie nowej konstrukcji przed dopuszczeniem do eksploatacji. Maszyna to ultralekki samolot typu Cruiser, zbudowany przez prywatnego właściciela w jednej z podpoznańskich miejscowości. Właściel miał zgodę na budowę samolotu. To nie był pierwszy lot maszyny. - Testowano ją już od września ubiegłego roku, ale ciągle wprowadzano modyfikacje. Dziś rano maszynę przywieziono na kolejny test, jak się okazało ostatni.
Awionetką lecieli 59-letni Maciej A. z Warszawy, licencjonowany pilot oblatywacz I klasy, i 29-letni Artur N. z gminy Wyszków pod Warszawą, licencjonowany pilot szybowcowy. Dlaczego doszło do katastrofy? Ustala to komisja, badająca wypadki lotnicze, która w sobotę wieczorem przyjechała z Warszawy na miejsce wypadku. Fragmenty, które oderwały się od samolotu, to m.in. spadochron stanowiący część systemu ratunkowego ultralekkiego samolotu.
Działania strażaków ograniczyły się do zabezpieczenia wraku samolotu oraz pomocy przy wydobyciu pilotów.

Więcej zdjęć z akcji można znaleźć na stronie Komendy Miejskiej PSP w Poznaniu w dziale galeria.

 

Opracował: kpt. Sławomir Brandt

wszystkie aktualności