do góry

Nadesłano z kraju

18 GRU 2006

Świętokrzyskie – czarna seria na drogach

Pięć osób zginęło w wypadkach, do jakich doszło 15 i 16 grudnia na świętokrzyskich drogach. Strażacy, aby wydostać rannych, musieli użyć narzędzi hydraulicznych.

 

Czarna seria rozpoczęła się w piątek, tuż po godzinie ósmej rano. W miejscowości Siodła ( gmina Zagnańsk, powiat kielecki)) VW Passat wypadł z drogi i uderzył w skarpę. Ranne zostały dwie pasażerki. Straż udzieliła im pierwszej pomocy i przekazała załodze karetki pogotowia. Akcja trwała ponad godzinę. W działaniach udział wzięły 3 zastępy PSP ( 6 strażaków) i zastęp OSP ( 4 ludzi).

 W czasie powrotu strażacy zostali zadysponowani do następnego zdarzenia, do miejscowości Belno ( również gmina Zagnańsk). Tam, po godzinie 9 zderzyły się czołowo fiat 126 p z żukiem ( na zdjęciu). Kiedy strażacy przyjechali na miejsce ekipa Lotniczego Pogotowia Ratunkowego udzielała pomocy pasażerce i kobiecie kierującej „ maluchem”. U drugiej pasażerki lekarz stwierdził zgon. Strażacy musieli użyć narzędzi hydraulicznych, by wydobyć kierowcę fiata 126 p. Akcja trwała ponad dwie godziny. W działaniach brały udział dwa zastępy PSP ( 6 strażaków) i zastęp OSP ( 4 ludzi).

Tuż po południu, w Bogorii ( powiat staszowski) 8- letni chłopiec wbiegł prosto pod koła nadjeżdżającego tira. Dziecko zginęło na miejscu. Działania straży polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia.

Do kolejnego tragicznego wypadku doszło w sobotę ( 16 grudnia) w Skarżysku. Tam, na ulicy Młodzawy tir zderzył się czołowo z audi 80. Zgłoszenie straż otrzymała ok. godz.19. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że w zgniecionym samochodzie osobowym uwięzionych jest trzech mężczyzn. U jednego z nich lekarz stwierdził zgon. Strażacy wydobyli rannych przy użyciu narzędzi hydraulicznych i przekazali pogotowiu. Jeden z rannych zmarł w drodze do szpitala. Działania straży trwały trzy godziny. Brały w nich udział trzy zastępy PSP ( 8 strażaków).

Kiedy skarżyscy strażacy prowadzili działania przy ul. Młodzawy, ratownicy z Chmielnika po godz. 20 otrzymali zgłoszenie o kolejnym dramacie na drodze. W Sładkowie Dużym ( g. Chmielnik, powiat kielecki) kierujący audi 80 wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. 35- letni mężczyzna zginął na miejscu. Trzeba było użyć specjalistycznego sprzętu, aby wydobyć ciało. Ratownicy zabezpieczyli miejsce zdarzenia. Działania straży trwały ponad dwie godziny. Brały w nich udział 3 zastępy PSP ( 5 strażaków).

wszystkie aktualności